poniedziałek, grudnia 31, 2012

ZAPRASZAM NA KONKURS SYLWESTROWO- NOWOROCZNY :)

Dziś zapraszam do udziału w konkursie szczególnie rodziców noworodków i młodszych niemowląt oraz przyszłych rodziców. Do wygrania jest jedna z książeczek "Oczami Maluszka-Ślimak" i "Oczami Maluszka- Banan". 
To czarno- białe książeczki, które opisują najbliższy świat dziecka przez duże ilustracje przedmiotów codziennego użytku. Tak zaprezentowane proste kształty wspierają zdolność kojarzenia maluszka i wspomagają jego prawidłowy rozwój. Stymulują także wzrok.
A my ? Jesteśmy blisko! Opowiadamy, pokazujemy i aktywnie wzmacniamy więzi z dzieckiem. Książeczki posiadają  grube kartki, które wytrzymają rozbudzoną ciekawość waszego maluszka i jego coraz silniejsze uściski. Oczami Maluszka to rozwój od pierwszych dni.  Często staje się ulubionym przedmiotem nawet kilkutygodniowego dziecka. Hipnotyzuje, uczy miłości do książek i cieszy - a nam przecież o to właśnie chodzi !

Sponsorem nagród w konkursie jest sklep internetowy:
Co musicie zrobić, by mieć szansę na jedną z książeczek?
1. Polubić profil FB bloga Odkrywczej Mamy (kto już lubi, ma o jedno zadanie mniej do zrobienia)
2. Polubić profil FB sklepu Dzieci Natury 
3. Odpowiedzieć pod postem konkursowym na pytanie:
Czego życzysz swojemu Maluszkowi na rok 2013? 


I oczywiście nie zapomnijcie podać swojego nicka z Facebooka, bym mogła Was szybko zweryfikować!

Konkurs trwa od dziś, czyli 31 grudnia 2012 r. do 7 stycznia 2013 r. do godziny 23.59.
Zwycięzców ogłoszę w możliwie jak najszybszym czasie.



niedziela, grudnia 30, 2012

WIOSENNA ZUPA JARZYNOWA Z BIAŁĄ FASOLĄ JAMIEGO OLIVERA

Jeśli tak, jak ja macie już dosyć świątecznego jedzenia i szukacie delikatnego, acz pożywnego dania obiadowego, zachęcam Was do ugotowania wiosennej zupy jarzynowej z białą fasolą autorstwa Jamiego Olivera. Choć jest środek zimy, wszystkie składniki są dostępne bez problemu- szpinak udało mi się kupić świeży, brokuły i kalafior wybrałam mrożone, pomidory i fasolę w puszce.

Jeśli próbowaliście już zupy z soczewicy z szpinaku i jesteście nią zachwyceni, ta wiosenna także Was zadowoli :)

Składniki:
3 marchewki
2 łodygi selera naciowego
2 średnie cebule
2 ząbki czosnku
oliwa z oliwek
400g- gramowa puszka białej fasoli
200g kalafiora
200g brokułów
200g szpinaku
2 duże, dojrzałe pomidory (lub w sezonie zimowym pomidory w puszce)
2 drobiowe lub warzywne kostki bulionowe (jak zwykle zamieniam je na bulion eko bez konserwantów i chemicznych dodatków)
sól i pieprz

Przygotowanie:Obierz marchewki i tak, jak seler pokrój w plasterki. Obierz i posiekaj cebule oraz czosnek. Postaw duży rondel na średnim ogniu i wlej 2 łyżki oliwy. Dodaj pokrojone wcześniej składniki i wymieszaj całość drewnianą łyżką. Duś ok. 12 minut pod uchyloną pokrywką, aż marchewki będą miękkie, ale nie stracą kształtu, a cebula uzyska delikatnie złocisty kolor (uwaga, by się nie przypaliło). Dodaj różyczki kalafiora oraz brokuła. Rozpuść bulion w 1,8l wrzącej wody z czajnika i wlej do garnka z warzywami. Gotuj, aż kalafior i brokuły będą miękkie. Wtedy dodaj pokrojone pomidory oraz odsączoną z zalewy fasolę. Umyj i posiekaj szpinak. Dodaj na ostatnie 30 sekund gotowania się zupy, a następnie zdejmij z ognia. Dopraw do smaku.
Jeśli chcesz, aby zupa miała gładszą konsystencję, oddziel połowę, zmiksuj ją, a następnie przełóż z powrotem do rondla i wymieszaj. Zupa gotowa- smaczna, treściwa i zdrowa!

niedziela, grudnia 23, 2012

Drodzy Przyjaciele!
Radosnych, zdrowych i pełnych miłości
Świąt Bożego Narodzenia!
By niczego i nikogo nie zabrakło Wam w tych wyjątkowych dniach...

środa, grudnia 19, 2012

„SZANUJACY RODZICE, SZANUJĄCE DZIECI”, S. Hart, V.K. Hodson, Wyd. MiND 2012

Pamiętam, kiedy w latach 90-tych rodzice masowo kupowali i czytali „Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły” A. Faber i E. Mazlish. To był obowiązkowy przewodnik po komunikacji rodzinnej. W naszej domowej biblioteczce także się znalazł, choć ciągle Mama komuś go pożyczała. Później na studiach sama sięgnęłam po ten poradnik i zaczęłam stosować poznane metody.

Choć czytam wiele książek, w tym poradników, natrafiam na te gorsze i lepsze (te drugie staram się Wam prezentować), ale właściwie nie zetknęłam się jeszcze z takim, którego poleciłabym absolutnie WSZYSTKIM rodzicom i wpisała do kanonu obowiązkowych lektur dla „posiadaczy dzieci”. Jednak zmienia się to dzisiaj. Oto poradnik nad poradnikami! Przewodnik nad przewodnikami! Wspaniała książka, którą musicie koniecznie przeczytać! A gdy zastosujecie wskazówki w niej zawarte, gwarantuję Wam, że Wasze życie rodzinne zmieni się na lepsze (nawet jeśli już jest super, będzie jeszcze lepiej i pozostanie tak już na zawsze)!

Czy chcielibyście, by Wasze dzieci w każdym etapie swojego życia umiały i chciały z Wami rozmawiać? By nie „pyskowały”, nie kłamały, nie uciekały z rodzinnego gniazda? A czy zastanawiacie się, jaki jest środek, by to osiągnąć? Pytam dalej. Co pamiętacie z rozmów, tłumaczeń, zakazów i nakazów Waszych Rodziców w stosunku do Was? Pewnie niewiele... A co pamiętacie z Ich życiowych wyborów i doświadczeń? Zgaduję, że o wiele więcej... (bo oczywiście takie same wspomnienia mam i ja). „Dziecko o wiele więcej uczy się z tego, kim jesteśmy, niż z tego, co mówimy. Dlatego musimy być tym, kim chcemy, żeby stały się nasze dzieci”- J. Ch. Pearce. Zapamiętajcie sobie te słowa do końca życia i przekażcie swoim dzieciom, kiedy same staną się Rodzicami...
Szanujący Rodzice, szanujące Dzieci” adresowani są do rodzin z dziećmi w każdym wieku. Przewodnik ten opiera się na zasadach i praktyce Porozumienia bez Przemocy autorstwa dr Marshalla B. Rosenberg. Jest to sposób komunikacji oparty na empatii, uczuciach, potrzebach obu stron oraz zastosowaniu określonego języka, tak by uniknąć agresji, a jednocześnie wesprzeć współdziałanie. Brzmi, jakby to było prawie niemożliwe w zastosowaniu. Ale wcale tak nie jest! Wystarczy poznać, przemyśleć i zacząć wcielać w życie tę metodę, a da się zauważyć różnicę w jakości Waszych dialogów.

Autorki piszą prostym językiem, trafiając do serc i głów każdego, komu zależy na dobrym porozumieniu bez konfliktów. Przedstawiają „7 kroków do współdziałania”, gdzie każdy z nich zbliża Rodzica do swojego Dziecka:
Krok 1. Rodzic ma cel
Krok 2. Dostrzeż potrzebę stojącą za działaniem
Krok 3. Zbuduj poczucie bezpieczeństwa, zaufanie i więź
Krok 4. Inspiruj do dawania
Krok 5. Używaj języka szacunku
Krok 6. Ucz się i rozwijaj razem z dzieckiem
Krok 7. Zmień swój dom w Strefę bez Przemocy.

Do każdego kroku dodano ćwiczenia, by lepiej opanować przedstawione umiejętności. Sporą część książki zajmują także zabawy i inne formy aktywności dla całej rodziny, uczące każdego z jej członków Porozumienia bez Przemocy.

Gorąco zachęcam do sięgnięcia po tę książkę, a raczej jej zakup, gdyż będziecie do niej wracać wielokrotnie. Stańcie się Szanującymi Rodzicami u boku Szanujących Dzieci.

wtorek, grudnia 18, 2012

POWRÓT DO PRACY, POWRÓT DO DOMU...

Kiedy wróciłam do pracy na cały etat, Rysiu miał 13 miesięcy. Myślałam, że to dobry wiek, poradzi sobie z kilkugodzinną rozłąką, tym bardziej, że zostawiłam go pod najlepszą opieka, czyli z Babcią. Niestety, to było zdecydowanie za dużo, jak dla niego. Nagle z dziecka bezproblemowego, pogodnego i szczęśliwego stał się kłębkiem nerwów. Przestał spać w nocy i w dzień (budził się po kilkanaście razy), odmawiał jedzenia, przestał się rozwijać. Kiedy byłam w pracy, szukał mnie po mieszkaniu, na spacerach wołał „mama”... Kiedy już wracałam do domu, chwytał się mojej nogi i nie puszczał za żadną namową. Wszędzie musiał za mną iść, domagał się ciągłego przytulania, w nocy zasypiał tylko w naszym łóżku, obok rodziców. Troszeczkę polepszyło się po pierwszym miesiącu, ale nadal sytuacja bardzo mnie niepokoiła. Strasznie żałowałam powrotu do obowiązków zawodowych i ciągle zastanawiam się, co zrobiłam źle, że mój kochany Syn, nie poradził sobie z tą sytuacją...

W końcu doszłam do wniosku, że przecież mały człowiek ma ogromne potrzeby poczucia bezpieczeństwa, przywiązania oraz stałości. Psychologia od dawna zaleca, by dziecko pozostało z jedną bliską mu osobą od dnia narodzin do 3. roku życia w stałej bliskości. No tak. A tymczasem współczesny świat i styl życia ma w nosie potrzeby małego człowieka. Kobiety chcą się realizować zawodowo (ja także) lub muszą wrócić do pracy, często od razu po urlopie macierzyńskim, czyli gdy dziecko ma ok.6-7 miesięcy. Maluch zostaje wtedy z obcą babą, czyli opiekunką (przepraszam Was Nianie- sama kiedyś nią byłam- ale krzyczy we mnie matka-kwoka!) lub w najlepszym wypadku z babcią. Ale to i tak nie jest ani MAMA ani TATA. Niektóre maluchy radzą sobie z lękiem separacyjnym całkiem dobrze, inne, jak Rysio przeżywają ogromny stres...

Nadszedł jednak czas, kiedy wróciłam znowu do stałej obecności w domu*. Rysiu już po kilku dniach rozluźnił się, znowu zaczął spać po 11-12 godzin w nocy, nie sprawia problemów przy posiłkach, rozwija się, śmieje, promienieje, widać, że jest szczęśliwy! Znowu wszystko wróciło do normy sprzed powrotu do pracy. Jest mi z nim w domu bardzo dobrze, cieszymy się z każdej wspólnej chwili, wykorzystujemy czas na wielu ciekawych zajęciach, a przede wszystkim na bliskości.

Zachciało mi się powrotu do pracy, było to jednak za wcześnie (choć kocham swój zawód). Teraz myślę, że nie popełnię drugi raz tego samego błędu przy drugim dziecku, ale nic jeszcze nie planuję...



* Mogę się z Wami podzielić swoim szczęściem- jestem w ciąży :)


piątek, grudnia 14, 2012

UWAGA! WYNIKI KONKURSU MAGWORDS :)

Oj było trudno wybrać tylko 2 Wasze odpowiedzi. Wszystkie miały w sobie coś wyjątkowego. Jesteście wspaniałymi i kreatywnymi Rodzicami, dlatego sponsor nagród zapowiedział już wkrótce kolejny konkurs blogowy u mnie :)   , ale też i zaprasza na swoją stronę Facebooka .



Jednak do rzeczy, bo czekacie z niecierpliwością!
Gratuluję Zwycięzcom, czyli:


Kasi Paszek (Witaaminkaa)
Mateuszowi Rybczyńskiemu (Trojaczkowy tata)

Teraz szybciutko podeślijcie do mnie swoje adresy korespondencyjne, by super zestawy little MagWords "abc" trafiły do Was prosto pod choinkę :)


czwartek, grudnia 13, 2012

„ZAKLINACZKA DZIECI. JAK ROZWIĄZYWAĆ PROBLEMY WYCHOWAWCZE”, T. Hogg, Wyd. Helion 2007

Wychowanie dziecka to filozofia. Każdy ma na ten temat swoje zdanie, swój system wartości i norm, mniej lub bardziej podobne do innych. Jak to z filozofią bywa, zmienia się ona wraz z biegiem życia, inną filozofię wyznajemy przy pierwszym dziecku, lecz przy drugim może już być nieco odmienna. Istnieją także różne nurty pedagogiczne, na przykład- co by Was tu nie zanudzać- koncepcja wychowania naturalnego, socjologizm, wychowanie przez pracę, przez kulturę, psychoanaliza, pragmatyzm, behawioryzm, esencjalizm, personalizm i mnóstwo innych. Tak naprawdę, tyle podejść do wychowania, ilu ludzi.

Poradniki dla rodziców opierają się również na określonym kierunku wychowania, jaki uznaje sam autor. Dlatego też niekoniecznie światowo uznany poradnik- hit, bestseller- będzie odpowiadał naszej filozofii wychowania. Dlaczego piszę o tym akurat teraz? Ponieważ jestem po lekturze takiej właśnie książki. Nie oceniam jej negatywnie, lecz nie wszystko w niej jest zgodne z moim podejściem do dzieci.

Tracy Hogg- autorka omawianego poradnika- jest pielęgniarką, nianią, ekspertką radiową i telewizyjną, mamą oraz babcią. Jej programy telewizyjne oraz poradniki znane są na całym świecie, a rady wcielane w życie w milionach rodzin. Mówią o niej „Zaklinaczka dzieci”. Ale przecież zaklinacze zajmują się przepędzaniem złych duchów. A czy niemowlęta mogą być przeklęte?!

Tracy Hogg większość swoich rozwiązań problemów wychowawczych opiera na autorskiej metodzie PROSTE. To „powtarzalne cykle złożone z poszczególnych elementów (…). Posiłek (…), ROzrywka (…), Sen (…), TEraz czas dla Ciebie.” PROSTE jest naprawdę proste i się sprawdza, co do tego nie mam wątpliwości. Zaklinaczka dzieci radzi jak poradzić sobie z trudnościami związanymi z jedzeniem, spaniem i oczywiście innym zachowaniem maluchów. Odpowiada na najczęstsze pytania rodziców. Przytacza liczne przykłady. Jest pewna siebie i wie, o czym pisze. Zgadzam się z nią w większości, np. by być rodzicem przytomnym, cierpliwym i konsekwentnym, by unikać przypadkowego rodzicielstwa, by uczyć od maleńkości rozumienia i wyrażania emocji, by mówić językiem naszych pociech, by tłumaczyć im rzeczywistość, by pomagać w byciu samodzielnym. Właśnie, samodzielność. T. Hogg z nauką samodzielności niemowląt, moim skromnym zdaniem przesadza. Według niej już noworodki powinny spać samodzielnie, w swoim łóżeczku, a najlepiej w swoim pokoju. Pić z piersi nie dłużej niż 30 minut, po 3. dobie należy karmić według harmonogramu. A trening czystości zaczynać już od 9 miesięcy, nie później niż przed ukończeniem pierwszego roku życia i najlepiej zacząć od razu siadać na sedes z nakładką. Zaklinaczka dzieci nie narzuca oczywiście swoich metod, opisuje ich wdrażanie na każdym etapie rozwoju od pierwszego dnia życia do 3 roku. Mimo wszystko, są one dalekie od moich osobistych metod, choć przyznaję, że wiele z nich jest niedoskonałych. Zdaję sobie też sprawę, że strategie znanej ekspertki od wychowania działają i są rzeczywiście pomocne wielu rodzicom. Dlatego nie krytykuję, wyrażam swoją opinię, a wybór pozostawiam jak zawsze Wam. Przeczytajcie i oceńcie sami.

środa, grudnia 12, 2012

„PAPIEROWE ZOO Z MATERIAŁÓW, KTÓRE MAM POD RĘKĄ”, P. Caliari, S. Mozzato, Wyd. Jedność 2012

Ekologia jest modna. Wreszcie! W końcu wszystkie pokolenia nauczyły się dbać o środowisko i pojęły czym jest szeroko rozumiana E K O L O G I A! Babcie przestały brać reklamówki ze sklepów po 20 sztuk „na zapas”, nasi rodzice zaczęli segregować odpady, a nasze pokolenie, a tym bardziej pokolenie naszych dzieci żyje z ekologią za pan brat. Mam rację? Przynajmniej takie mam odczucia...
Foliowa reklamówka rozkłada się ok. 10-20 lat, puszka z aluminium- 200 lat, a plastikowa butelka nawet 1000 lat!!! Byśmy nie utonęli w górach odpadów, musimy postawić na recykling. I to we własnym gospodarstwie domowym. Więc jeżeli macie w domu choć jedną parę małych rączek lub sami uwielbiacie wyczarowywać wielkie COŚ z niczego, czyli ze śmieci, czyli idąc dalej, żyjecie ekologicznie, książka „Papierowe zoo z materiałów, które mam pod ręką” jest dla Was!

Jest to zbiór kreatywnych i ekologicznych pomysłów na stworzenie własnych zabawek i dekoracji z dostępnych każdemu produktów. Na przykład z butelek, pudełek, kartoników, tektury, papieru, folii, zakrętek, puszek, rolek po papierze toaletowym, płyt cd, skarpet, wstążek, tasiemek, sznurków, drewnianych koralików, sypkich produktów spożywczych itp. Do tego potrzebne będą narzędzia plastyczno- techniczne, które są w każdym domu: klej, nożyczki, zszywacz, taśma klejąca, pisaki, akwarele. Ostatecznie, by efekt był piorunujący, można dokupić drobiazgi takie jak: kolorowe druciki kreatywne, plastikowe oczy, puszyste kuleczki, brokat itp., ale kto jest naprawdę kreatywny i ekologiczny, poradzi sobie i bez tego ;)

A teraz do dzieła! Tu wytnę, tam podkleję, tu złożę, tam przykleję, pomaluję, poczekam aż wyschnie i już mam recyklingowe zwierzątka leśne, polne, z puszczy i z sawanny, domowe, a nawet morskie. Mogę mieć ich mnóstwo i każde będzie inne i wyjątkowe, bo stworzone „tymi ręcami” ;)

Jeżeli uważacie, że jesteście EKO, musicie mieć tę książkę! 

sobota, grudnia 08, 2012

SUBIEKTYWNY KATALOG PREZENTÓW :)

Subiektywny, bo mój. Każdy z Was może mieć inne zdanie i inny pomysł, dlatego też liczę, że podzielicie się  swoimi sprawdzonymi propozycjami. Tworząc ten katalog brałam pod uwagę właśnie tylko sprawdzone produkty, do tego praktyczne, bezpieczne, mądre i piękne.


PREZENTY DLA DZIECI OD 0-6 MIESIĄCA
Dla ambitnych rodziców małych intelektualistów Zestaw do wczesnej nauki czytania
Genialna, kolorowa i bezpieczna Ekomata
Ekologiczna, piękna i praktyczna Pielucha/chusta/otulacz Aden
Najlepsze kosmetyki dla najmłodszych żel do mycia oraz balsam Pharmaceris, krem ochronny oraz krem na pupę Pharmaceris, dermokosmetyki Uriage, kosmetyki dla niemowląt z ATP Pharmaceris
Praktyczny klips do smoczka Mam
Najcieńszy smoczek na świecie Mam
Wodoodporne Prześcieradło lux
Butelka Calma Medela

PREZENTY DLA DZIECI OD 6-12 MIESIĄCA
Klasyka literatury i nie tylko (prezent na wiele lat) "5 minut z baśnią" .
Pierwszy kontakt z Kubusiem Puchatkiem "Kubuś Puchatek i Przyjaciele. Poznajmy się"
To wydanie wierszy dla dzieci trzeba mieć w domowej biblioteczce "Polscy poeci dzieciom"
Książeczka z futrzakiem? Czemu nie! "Humf i buty na niepogodę" oraz "Humf i bąbelkowe szaleństwo"
Zabawny wiersz o cyfrach Jacka Cygana "Cyferki"
Gdy czas pożegnać się ze smoczkiem "Smoki i smoczki"
Dla ambitnych rodziców małych intelektualistów Zestaw do wczesnej nauki czytania
Genialna, kolorowa i bezpieczna Ekomata
Ekologiczna, piękna i praktyczna Pielucha/chusta/otulacz Aden
Prezent raczej na lato, ale warty zakupu już teraz Okularki przeciwsłoneczne Babiators
Zestaw do nauki jedzenia Kubeczek, miseczka, łyżeczki i śliniak
Alternatywa dla butelki Kubek niekapek NUK
Interaktywna zabawa przez wiele godzin Migocząca hula kula Vtech
Praktyczny klips do smoczka Mam
Świetny i to na wiele lat Ogródek zabaw 5w1


PREZENTY DLA DZIECI OD 1-2 ROKU ŻYCIA
Klasyka literatury i nie tylko (prezent na wiele lat) "5 minut z baśnią" .
Coś dla miłośników kolorowych słoni "Elmer. Wielka księga przygód"
To wydanie wierszy dla dzieci trzeba mieć w domowej biblioteczce "Polscy poeci dzieciom"
Książeczka z futrzakiem? Czemu nie! "Humf i buty na niepogodę" oraz "Humf i bąbelkowe szaleństwo"
Bajeczka na dobranoc "Baranek Bronek"
Zabawny wiersz o cyfrach Jacka Cygana "Cyferki"
O codziennym harmonogramie "Nasz wspólny dzień"
Gdy czas pożegnać się ze smoczkiem "Smoki i smoczki"
Dla ambitnych rodziców małych intelektualistów Zestaw do wczesnej nauki czytania
 Genialna, kolorowa i bezpieczna Ekomata 
Trening picia z kubka Kubek Lovi
Prezent raczej na lato, ale warty zakupu już teraz Okularki przeciwsłoneczne Babiators
Świetne Kredki Stockmar
 Interaktywna zabawa przez wiele godzin Migocząca hula kula Vtech
Wszelkiego rodzaju klocki
Drewniane zabawki
Proste instrumenty muzyczne
Jeździk
Pchacz

PREZENTY DLA DZIECI OD 2-3 ROKU ŻYCIA
Klasyka literatury i nie tylko (prezent na wiele lat) "5 minut z baśnią"
Coś o wróżkach i elfach "Kraina elfów i wróżek"
Coś dla miłośników kolorowych słoni "Elmer. Wielka księga przygód"
To wydanie wierszy dla dzieci trzeba mieć w domowej biblioteczce "Polscy poeci dzieciom"
Dla małych i dużych chłopców o wielkich pojazdach "Wielka księga wielkich pojazdów"
Bajeczka na dobranoc "Baranek Bronek"
Dla miłośników kotów "Kotek Splotek"
Zabawny wiersz o cyfrach Jacka Cygana "Cyferki"
O życiu aniołów "Anioł stróż od wszelkich wypadków"
Książeczki o uczuciach i ich okazywaniu "Całuski i buziaczki", "Kochana mamusia"
Seria o codziennych doświadczeniach maluchów "To co najbardziej lubię"
O treningu czystości dla maluchów "Ja już potrafię"
O codziennym harmonogramie "Nasz wspólny dzień"
 Gdy czas pożegnać się ze smoczkiem "Smoki i smoczki"
 Dla ambitnych rodziców małych intelektualistów Zestaw do wczesnej nauki czytania
 Genialna, kolorowa i bezpieczna Ekomata 
 Prezent raczej na lato, ale warty zakupu już teraz Okularki przeciwsłoneczne Babiators
 Świetne Kredki Stockmar
Wszelkiego rodzaju klocki
Drewniane zabawki
Proste instrumenty muzyczne
Pierwsze puzzle
Zabawki przypominające przedmioty codziennego użytku


PREZENTY DLA PRZEDSZKOLAKÓW
 Klasyka literatury i nie tylko (prezent na wiele lat) "5 minut z baśnią" .
Coś dla miłośników kolorowych słoni "Elmer. Wielka księga przygód"
To wydanie wierszy dla dzieci trzeba mieć w domowej biblioteczce "Polscy poeci dzieciom"
Dla małych i dużych chłopców o wielkich pojazdach "Wielka księga wielkich pojazdów"Dla małych księżniczek "Przyjęcie u księżniczki Amelii"
Dla miłośników kotów "Kotek Splotek"
 Książeczki o uczuciach i ich okazywaniu "Całuski i buziaczki", "Kochana mamusia"
Seria o codziennych doświadczeniach maluchów "To co najbardziej lubię"
Opowieść o ekologii "Marchewka z groszkiem"
O codziennym harmonogramie "Nasz wspólny dzień"
Dla małego kucharza "Cecylka Knedelek, czyli książka kucharska dla dzieci"
Dla ambitnych rodziców małych intelektualistów Zestaw do wczesnej nauki czytania
Genialna, kolorowa i bezpieczna Ekomata
Prezent raczej na lato, ale warty zakupu już teraz Okularki przeciwsłoneczne Babiators
Świetne Kredki Stockmar


PREZENTY DLA DZIECI W MŁODSZYM WIEKU SZKOLNYM
Klasyka literatury i nie tylko (prezent na wiele lat) "5 minut z baśnią" .
Coś dla kreatywnych dzieciaków "Epoka lodowcowa"
Dla małych artystów "Sztuka"
Dla miłośników przyrody "Przyroda w zagadkach" oraz "Las. Pytania i odpowiedzi",
a także "Przyroda była pierwsza"
To wydanie wierszy dla dzieci trzeba mieć w domowej biblioteczce "Polscy poeci dzieciom"
Dla małych rozrabiaków ;) "Radek Szkaradek"
Dla miłośników piłki nożnej "Poradnik małego kibica piłki nożnej"
Piękna książka o tym, że każdy może być czarodziejem "Czarodzieje mogą wszystko"
Genialne ilustracje, dający do myślenia tekst "Samotny Jędruś"
Opowieść o ekologii "Marchewka z groszkiem"
O pierwszej młodzieńczej miłości "Fonsito i księżyc"
Dla małego kucharza "Cecylka Knedelek, czyli książka kucharska dla dzieci"
Dla małych uczniów Zestaw do wczesnej nauki czytania
Świetne Kredki Stockmar

piątek, grudnia 07, 2012

TEST MASKI DO TWARZY ZE 100% OLEJEM SOJOWYM BINGOSPA

Według producenta: Maska do twarzy BingoSpa zawiera 4% czystego oleju sojowego oraz ekstrakt algowo-roślinny, który wspomaga regeneracyjne i ujędrniające działanie maski. Olej sojowy BingoSpa zawiera 15% nasyconych kwasów tłuszczowych, kwas linolowy, olejowy, palmitynowy, bogaty jest również w witaminę E i naturalną lecytynę. Olej sojowy jest doskonałym emolientem odbudowującym naturalną barierę ochronną skóry oraz dzięki zawartości kwasu linolowego, przywraca skórze właściwy poziom nawilżenia. Olej sojowy jest dobrze wchłaniany przez skórę, chroni ją przed utratą wilgoci. Maska polecana jest dla skóry tłustej, mieszanej, ze skłonnościami do łojotoku, zanieczyszczonej i wrażliwej.

Według mnie: nie mam ostatnio siły, by zadbać o siebie. Zastosowanie maski, która wymaga 15 minutowego pozostawienia na twarzy, to luksus trudny dla mnie do osiągnięcia. Ale nareszcie mogłam sobie na niego pozwolić wczoraj wieczorem! Wow...
Maska przyjemnie pachnie, jak już zdążyłam się przyzwyczaić na poprzednich kosmetykach Bingo Spa. Właściwie spokojnie mogliby zmienić nazwę na „BingoAroma”, byłaby bardziej adekwatna :)
Zapach jest istotny, nie może być mdły, zbyt dominujący, bez nuty wyczuwalnej chemii, musi też pasować do danego typu kosmetyku i oczywiście trafiać w nasze gusta i nosy.
Wracając jednak do maski, jest mlecznoprzejrzysta, o rzadkiej konsystencji, lecz nie spływa z twarzy, utrzymuje się, tak jak powinna. Po prostu sprawia wrażenie mokrej. Po 15 minutach mojego małego luksusu, okazało się, że mam miękką, odżywioną, gładką i delikatnie oczyszczoną cerę :)) Teraz jestem zmotywowana, by takie sesje piękności robić sobie częściej. Maseczka jest fajna, zdecydowanie jest to najlepszy kosmetyk BingoSpa, jaki do tej pory miałam. A podkreślę jeszcze istotną sprawę. Jestem alergikiem, uczula mnie wiele składników kosmetyków, szczególnie wrażliwą mam twarz. Trochę się bałam tej maseczki, gdyż nie ma na niej informacji, że została przebadana dermatologicznie czy jest hipoalergiczna, a jednak mnie nie uczuliła i przyniosła dobre efekty!
Można ją kupić tutaj.

środa, grudnia 05, 2012

„5 MINUT Z BAŚNIĄ”, praca zbiorowa, Wyd. Jedność 2012

Czy nie macie czasem siły, by poczytać Waszym dzieciom? Czy wieczorem nie brakuje Wam czasu na wspólne czytanie do poduszki? Od dzisiaj koniec wymówek! Wydawnictwo Jedność wydało właśnie kolekcję mądrych i zabawnych historii, a do tego krótkich- do przeczytania w 5 minut.
I niech Ci z Was, którzy żyją według idei slow live się nie oburzają. Przecież można „przerobić” kilka baśni, jedna po drugiej. Są też i dzieci, które nie potrafią jeszcze skupić swojej uwagi na dłużej. Takie krótkie powiastki są więc i dla nich idealne!

„5 minut z baśnią” to znane historie, takie jak na przykład: „Czerwony Kapturek”, „Kot i mysz”, „Brzydkie kaczątko”, „Jaś i Małgosia”, „Dziewczynka z zapałkami”, „Księżniczka na ziarnku grochu”, „Złotowłosa i trzy niedźwiedzie”, a także zupełnie większości nam nieznane- razem aż 87 baśni na ponad 500 stronach. Dzięki nim najmłodsi poznają twórczość m. in. braci Grimm czy H. Ch. Andersena, jak i niezwykle mądre i ciekawe przypowieści ludowe z różnych stron świata. Wszystkie teksty uporządkowano tematycznie.

Ponadto książka ta została przepięknie wydana. Twarda okładka, miejsce do wpisania imienia właściciela (bardzo przydatne!), czytelna czcionka, estetyczna szata graficzna to same zalety. Może mało tutaj ilustracji, lecz ma być to przecież 5 minut z baśnią, a każdy obrazek, przedłużałby sprawę ;) Książka ta jest też do czytania przez rodziców, maluchy wcale nie muszą do niej zaglądać; mogą przytulić się do miękkiej podusi, zamknąć oczy i zapadać w słodki sen...

Jeśli zastanawiacie się nad mądrym prezentem gwiazdkowym dla dziecka, oto moja propozycja. „5 minut z baśnią” będzie fantastycznym upominkiem dla całej rodziny i to przydatnym przez wiele lat! I jest jeszcze jedna zaleta, którą bardzo docenicie- jak na tak świetną i obszerną książkę, kosztuje ona śmiesznie mało- 36,90zł! Pozostaje tylko ruszać do księgarni, albo zagadać ze Świętym Mikołajem ;)

wtorek, grudnia 04, 2012

KOLEKCJA ALBUMÓW „ZDUMIEWAJĄCY ŚWIAT” ( dostępna w McDonald's)

Jedna ze znanych sieciowych restauracji dołącza do swoich dziecięcych zestawów popularno- naukowe książeczki. Zwróciłam już na nie uwagę, kiedy zauważyłam mnóstwo dzieciaków je przeglądających podczas szkolnych przerw. Pomyślałam- cóż to jest, że absorbuje tak najmłodszych? Wreszcie mam okazję to sprawdzić :)


Zdumiewający świat” jest to seria 6 albumików” „Arktyka i Antarktyda”, „Wielkie koty”, „Oceany”, „Ziemia”, „Lasy deszczowe” oraz „Gwiazdy i planety”. Każda z nich jest wyjątkowa, choć mają wspólne cechy. Zawierają ciekawe i proste w wyjaśnieniu fakty z danej dziedziny, kolorowe, piękne fotografie, interesujące łamigłówki sprawdzające znajomość podanych treści oraz to, co dzieci bardzo lubią- naklejki!

Jestem zaskoczona książeczkami, gdyż są naprawdę wartościowe. Nawet jeśli fakty w niej zawarte są okrojone, podano je w taki sposób, że młody czytelnik może być zainteresowany poszukiwaniem dalszych informacji, już w innych, bardziej obszernych źródłach.

Cała kolekcja albumów „Zdumiewający świat” jest już znana w innych krajach, miło że u nas także cieszy się zainteresowaniem dzieciaków. A czego można się z niej dowiedzieć? Na przykład: jak zbudowana jest Ziemia? Czy góry rosną? Czy młode wieloryby piją mleko matki? Czy ośmiornice mają mózgi? Z jakiej odległości słychać ryk lwa? Dlaczego młode gepardy mają grzywę? Czym żywią się niedźwiedzie polarne? Czy gwiazdy wybuchają? Jak krokodyle łapią swoje ofiary? …
Prawda, że ciekawe?