Wszyscy jesteśmy podatni na dezinformację- niezależnie od wieku, poziomu wykształcenia, miejsca zamieszkania czy medium, z którego korzystamy.
Coraz więcej Polek i Polaków odwraca się od religii katolickiej. Nie oznacza to jednak, że staliśmy się ateistami. Większość ludzi ma naturalną potrzebę duchowego rozwoju, a co za tym idzie, szukają więc alternatyw. Doszło zatem do powstania nowego zjawiska- rozkwitu duchowych idei. Zarówno pandemia, jak i wybuch wojny w Ukrainie jeszcze bardziej je przyspieszył i umocnił.
Kiedy w połowie 1888 roku w Brazylii, jako w ostatnim państwie na świecie, zniesiono niewolnictwo, rozpoczęło się masowe werbowanie emigrantów z biedniejszych części Europy, głównie z terenów Polski, która wówczas była pod zaborami. I tak oto wybuchła "gorączka brazylijska", nazywana również "problemem wagi państwowej".
Już kilkulatki- bez względu na płeć- wiedzą, co to jest Lamborghini. Mimo jeszcze braku zrozumienia pojęcia bogactwa i nowoczesności, maluchy kojarzą, że jest to marka wyjątkowa, prestiżowa. Słyszalne u dorosłych zachwyty nad designem, głosem silnika, szybkością, sprawiają, że od najmłodszych lat Lamborghini jest marzeniem niejednego człowieka, i wiek nie ma tu znaczenia, choć może- im jest się starszym, tym pragnienie większe 😆
Zazwyczaj nazywa się je bezdzietnymi. Ale można i powiedzieć "niematki", "nigdyrodzicielki", "dzieciowolne", "niedzietne", "prokreosceptyczne". Ci co mają ostry język mówią: "bezdzietnice" albo "lambadziary". Za wyrażaniem się o nich, kryje się z pewnością stosunek do nich. A według mnie macierzyństwo, jak i decyzja o nie byciu rodzicem powinna być wyborem pary i nikomu innemu nic do tego!
"Tam, gdzie kończą się możliwości medycyny, wkradają się zwątpienie, podejrzliwość i dezorientacja. One właśnie są podłożem hipochondrii."
W Korei Południowej wyższe wykształcenie, a także dyplom jednej z najlepszych uczelni, jest w interesie jednostki, ponieważ jest to kryterium nie tylko przy zatrudnieniu, ale też ma znaczenie przy doborze znajomych i partnerów!
Po dzisiejszy dzień, mnóstwo ludzi na świecie zadaje sobie pytania, jak to się stało, że miliony Niemców (choć nie tylko) uwierzyło w mroczną i chorą ideę jednego człowieka? Jak to się stało, że wśród tych wielbicieli były intelektualne elity: lekarze, nauczyciele, artyści, dziennikarze? A "zwykłych" ludzi co skłoniło do zaakceptowania i czynienia okrucieństwa?
Najlepszy komiks, jaki dotąd czytałam! Świetnie napisany, doskonale przetłumaczony. Rewelacyjne kadry w czarno- białych kolorach idealnie współgrają z wielowarstwowym przekazem.
Stereotypowo to na kobietach spoczywa obowiązek wychowania potomstwa i prowadzenia domu. Karmienie, przewijanie, przytulanie, pocieszanie, bieganie po lekarzach, pamiętanie o szczepieniach i innych ważnych terminach, wstawanie w nocy, leczenie podczas choroby, chodzenie na zebrania do przedszkola i szkoły, zabawianie w czasie wolnym, kontrola co i z kim robi, pomaganie w nauce, załatwianie i zawożenie na zajęcia rozwijające, robienie zakupów, pranie, sprzątanie, prasowanie, zmywanie, mycie podłóg, okien, ścieranie kurzy, załatwianie specjalistów, kiedy się coś zepsuje, gotowanie, przygotowywanie jedzenia do szkoły i okolicznościowo na akcje w szkole czy dla gości w domu, i wiele innych obowiązków. Jeśli mężczyzna nie sprawdza się w roli ojca i wspierającego partnera jest to kulturowo bardziej zrozumiałe przez społeczeństwo. Ba- powszechne... Przecież matek samodzielnie wychowujących dzieci jest mnóstwo- według Narodowego Spisu Powszechnego z 2021 roku było ich 1 milion 908 tysięcy. Radzą sobie lepiej lub gorzej, ale radzą sobie! Taki już ich los- Matki Polki.
Miłość i zbrodnia to dwa skrajne pojęcia. Miłość przecież to troska o drugą osobę oraz wspólny związek, oddanie, pragnienie dobra dla partnera, partnerki. Morderstwo to z kolei okrutny akt przemocy, dokonanie brutalnej krzywdy, czyn nie mający nic wspólnego z rozpływającymi serce czułymi emocjami. A jednak historia, literatura i rzeczywistość pokazują, że uczucie to potrafi prowadzić do czynów skrajnych, w tym do zabójstwa. Czy można zabić z miłości? Czy namiętność, zazdrość, poczucie odrzucenia lub chęć ocalenia kogoś przed cierpieniem mogą usprawiedliwiać zbrodnię? Sięgnęłam po książkę non fiction, która ukazuje mroczną część miłości...
Pracując z dziećmi w wieku wczesnoszkolnym, każdego dnia słyszę od nich opowieści z życia rodzinnego. Niektóre z nich rodzic wolałby z pewnością nie rozpowiadać... Nie raz dochodziły do mnie słuchy o niewydolności wychowawczej rodziny. Zawsze był i jest to dla mnie argument do podjęcia dalszych działań. A jednak jeszcze nigdy nie skończyło się to odebraniem rodzicom dziecka. Tymczasem w Szwecji po zawiadomieniu wysłanym przez szkołę, rozpoczyna się urzędowa procedura, która ma na celu ochronę małoletniego. By odebrać rodzicom dziecko, wystarczy oświadczenie dziecka o doznanej przemocy. Nie są potrzebne nawet dowody. Rodzice, rodzeństwo i inne osoby mogą zaprzeczać, ale to może nie mieć znaczenia.
Książki pisze się o kimś ważnym. Tym bardziej biografie, eseje. Te to już muszą przedstawiać kogoś wyjątkowego, kto czymś się wyróżnia na tle innych, o kimś kto jest rozpoznawalny, kto ma jakieś zasługi. Tymczasem ten esej jest o Hance. A Hanka była nikim, poza tym, że matką samotnie wychowującą troje dzieci, pracownicą kopalni, Polką. A może jednak była KIMŚ, skoro Maciej Jakubowiak napisał o niej książkę?