Wraz z intensywnym rozwojem cyfrowym, którego doświadczamy, zaczęliśmy żyć w świecie, który jest kształtowany przez algorytmy. Nikt nas nie pytał o zdanie, nikt nie dał prawa wyboru. Czy się na to zgadzamy czy nie- już nie ma odwrotu...
Och, jak cudownie, że mam już trzecią część komiksu z serii "Dzikie Łapy" 😍 To jedna z moich najulubieńszych opowieści graficznych! Pod względem psychologicznym jest bardzo ciekawa, jak i ogólnie uważam, że jest kopalnią tematów do refleksji oraz rozmów z dziećmi i młodzieżą.
Twoje dziecko wyrosło już z gry "Memo"? Znudziło Wam się już "Dobble"? Szukasz jakiejś nowej gry na spostrzegawczość? Czegoś dla starszych dzieci i nawet- niech będzie- dla dorosłych! Przygotuj paterę z serami i zaproś bliskich lub znajomych na rozgrywkę "Cheese master" 😅A jeśli masz silną alergię na nabiał- spokojnie, ta gra nie uczula 😉
Komiks jako gatunek literacki ewidentnie w ostatnim czasie bardzo intensywnie się rozwija, a na rynku pojawia się coraz więcej ciekawych i ambitnych tytułów. Coraz częściej forma graficzna służy nie tylko rozrywce, ale także opowiadaniu o historii, nauce, kulturze czy ważnych problemach współczesnego świata. I właśnie to mnie przekonuje do wcześniej nie za bardzo lubianego i docenianego przeze mnie gatunku literackiego. Nie spodziewałam się jednak, że również Yuval Noah Harari pojawi się w takim wydaniu!
Coraz więcej Polek i Polaków odwraca się od religii katolickiej. Nie oznacza to jednak, że staliśmy się ateistami. Większość ludzi ma naturalną potrzebę duchowego rozwoju, a co za tym idzie, szukają więc alternatyw. Doszło zatem do powstania nowego zjawiska- rozkwitu duchowych idei. Zarówno pandemia, jak i wybuch wojny w Ukrainie jeszcze bardziej je przyspieszył i umocnił.
Już za parę chwil, za chwil parę nadejdą wakacje! Bez znaczenia dokąd się wybierasz na urlop, i z kim, wrzuć do swojego podręcznego bagażu "Wakacyjne łamigłówki".
Kiedy w połowie 1888 roku w Brazylii, jako w ostatnim państwie na świecie, zniesiono niewolnictwo, rozpoczęło się masowe werbowanie emigrantów z biedniejszych części Europy, głównie z terenów Polski, która wówczas była pod zaborami. I tak oto wybuchła "gorączka brazylijska", nazywana również "problemem wagi państwowej".