piątek, stycznia 01, 2016

PRZEGLĄD MOICH KALENDARZY NA 2016 ROK


Z początku roku uwielbiam... bogaty wybór kalendarzy! O mojej pasji do nich pisałam już w zeszłym roku (tutaj), nie będę się więc powtarzać. Pochwalę się jednak swoimi kalendarzami na 2016 rok- bo przecież muszę mieć ich minimum 3 ;)


1. Kalendarz wydzierany "Mały Poradnik Życia", Wydawnictwo Media Rodzina


Ten charakterystyczny, klasyczny kalendarz ma wielu zwolenników. Przede wszystkim każdy dzień ma swoją kartkę, a na niej złota myśl (w języku polskim oraz angielskim), informacje o solenizantach, wschodzie i zachodzie słońca, fazach księżyca, a także jest sporo miejsca, by coś zapisać. Kalendarz ma praktyczną podkładkę, by go postawić np. na biurku lub powiesić na ścianie.

Do tego typu plannerów mam sentyment. Takie kalendarze co roku wiszą w kuchni mojej ukochanej Babci, dlatego "Mały Poradnik Życia" zawsze będzie mi się z nią kojarzył. Babcia ma w zwyczaju zostawiać sobie kartki z dniami, w których coś szczególnego się wydarzyło lub, w których sentencja okazała się niezwykle mądra.


W tym roku postanowiłam podarować swojej Babci pod choinkę "Mały Poradnik Życia". Jego przepiękna oprawa w szkocką kratę oraz elegancki kartonik uatrakcyjniły prezent. Babcia zadowolona, a i ja przejęłam od niej chęć posiadania tego małego, klasycznego kalendarza...

2. Kalendarz książkowy "Odwaga" Paula Coelho, Wydawnictwo Drzewo Babel



W roku 2016 będę potrzebowała dużo odwagi. Planuję duże zmiany zawodowe, między innymi rozwój mojego Zdrowo Słodkiego pomysłu, jak i realizację innych marzeń. Zawsze brakowało mi odwagi życiowej, dlatego by się trochę ośmielić postanowiłam otaczać się optymistami i przedmiotami, które mnie uszczęśliwiają, rozbudzają pozytywną energię, otwierają przede mną nowe możliwości.



Kalendarz "Odwaga" pełen jest motywujących cytatów z powieści Paula Coelho, którego bardzo lubię. Jedna kartka podzielona jest na 2 dni, co przy formacie (prawie) A5, daje wystarczająco miejsca na zapiski. Do tego niezbędna zakładka i nie potrzebuję niczego więcej.




Piękny kalendarz, który w tym roku będę nosić zawsze przy sobie! Bardzo się cieszę, że go mam ;)


3. Kalendarz ścienny, a raczej lodówkowy ;) handmade.
Mam plan, by co miesiąc robić samodzielnie inną kartkę z jakimś motywem na dany miesiąc, ale jak na razie styczeń jest sobie zwyczajny i trochę wyszedł przez to smutny. W wolnej chwili muszę go ożywić.









2 komentarze:

  1. Ile kalendarzy teraz wydają. My mamy ,,Twój dziennik" z cytatami Reginy Brett. Każdy znajdzie coś dla siebie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdą opinię :) Twoje zdanie na ten temat jest dla mnie niezwykle ważne.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...