poniedziałek, marca 03, 2014

TEST KRZESEŁKA DO KARMIENIA BABY DAN DANCHAIR

Moim zdaniem: Kiedy moje pierwsze dziecko, czyli Rysiek, zaczął jeść pierwsze stałe pokarmy, pospieszyłam, by kupić krzesełko do karmienia. Wybrałam plastikowe, bo miało być lekkie; z kółkami, bo miało łatwo się przesuwać; z koszem, by chować drobiazgi; z regulowanym oparciem, by maluch mógł spać oraz z tacką, by mógł samodzielnie jeść... W czasie użytkowania, okazało się, że wszystko to jest niepraktyczne, a sam mebel badziewny. Pozbyliśmy się go szybko- gdy Syn miał około 1,5 roku...
Teraz kiedy mamy i Córkę, bogatsza o doświadczenie, szukałam krzesełka naprawdę praktycznego. Bez kosza, bez kółek, bez tacy i tylko nie plastikowe! Przejrzałam fora internetowe, pochodziłam po sklepach, popytałam i podejrzałam Znajomych i w końcu wybrałam, kupiłam i mamy. Od razu 2 krzesełka, dla jednego i drugiego, a co! Są genialne, polecam wszystkim! Ale przeczytajcie, dlaczego, tak myślę...


Krzesełko Baby Dan Danchair ma właściwie same zalety (jeszcze nie dopatrzyliśmy się wad, a użytkujemy kilka tygodni).
Rośnie razem z dzieckiem!- idealne dla malucha, które dopiero co zaczyna przygodę z jedzeniem (czyli od ok. 6. miesiąca życia), jak i na każdym innym etapie życia, idealne także dla dorosłych! Bezpieczeństwo najmłodszego maluszka zapewnione jest przez solidną barierkę/ pałąk oraz szelki. Kiedy maluch jest już starszy, raz- dwa pozbywamy się barierki. Genialna jest przede wszystkim możliwość regulowania zarówno wysokości siedziska, jak i podnóżka! Poza praktycznością funkcja ta wpływa na wygodę siedzenia oraz kształtowania prawidłowej, wyprostowanej sylwetki. Siedząc, stopy zawsze powinny opierać się o podłoże. Przyznam się Wam (tym, którzy mnie nie znają osobiście), że nie należę do osób wysokich, dlatego też krzesełko Baby Dan Danchair uwielbiam, bo tylko siedząc na nim, jest mi wygodnie. Niestety mamy w domu tylko 2 takie siedziska i moje Dzieci są do nich tak przywiązane, że nawet mi nie pozwalają na nich siadać...


Producent tego produktu zadbał przede wszystkim o jego ergonomię, ale nie zapomniał też o szczegółach.
Łatwo się je czyści- wystarczy przemyć wilgotną szmatką i po sprawie. Nie ma mowy o wiecznych plamach!
Jest bezpieczne i stabilne
Ładne, drewniane i w kilku kolorach do wyboru
Idealnie wsuwa się pod stół, jak zwykłe krzesło, nie zajmuje więc więcej miejsca


W zwyczaju mojej Rodziny jest wspólne zjadanie posiłków. Wiadomo, że w tygodniu nie mamy możliwości zjeść wszyscy razem śniadań i obiadów, ale Dzieci jedzą w tym samym czasie i wspólnie ze mną. A gdy tylko Tata i Mąż w jednej osobie ;) wraca do domu, każde miejsce przy stole jest już zajęte. Dzięki krzesełkom Baby Dan Danchair jest to możliwe. Pamiętam, gdy Rysio siedział dawniej na swoim pierwszym plastikowym siedzisko, niestety siedział obok nas i bardzo mu się nie podobało, że nie dosięga do naszego stołu. A Danchair jest idealne w myśl idei wspólnych posiłków przy jednym stole. Jest to też sposób na wszystkich niejadków, bo przecież jedząc w towarzystwie, rośnie apetyt!

Już na zakończenie dodam, że krzesełko to, to jeden z zaledwie kilku produktów, które zostaną z dzieckiem na lata! Warto więc je zakupić, tym bardziej, że cena jest całkiem atrakcyjna w porównaniu do innych krzesełek tego typu (397zł w sklepie internetowym i jednocześnie u wyłącznego polskiego dystrybutora http://scandinavianbaby.pl/).


Jak widać, montaż krzesełka jest dziecinnie prosty :)

Zdaniem producenta:
  • DanChair to krzesełko, które rośnie razem z dzieckiem
  • Dla dzieci od 6 miesiąca aż do 15 lat!
  • Regulowana wysokość siedziska i podnóżka
  • Wyjątkowo stabilna konstrukcja 
  • Wymiary: wysokość: 81 cm, szerokość: 47 cm, głębokość: 57 cm

4 komentarze:

  1. Nareszcie jakieś konkrety. Wszyscy piszą, jak wybrać krzesło a nikt nie popiera argumentów swoim doświadczeniem. Ja też kupiłam badziewny plastik i teraz szukam czegoś bardziej praktycznego. Już wiem co mi przeszkadza a co by mi się przydało. Zainteresowałaś mnie tym modelem. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się, że mój tekst się przydał :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam takie krzesełko dla starszej córki, służy już siedem lat a wygląda jak nowe (teraz służy jako krzesło przy biurku do odrabiania lekcji) Dla młodszej kupię drugie takie samo.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dodam jeszcze, że wysokość wyspy wynosi 90 cm. Pozdrawiam, Monika

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdą opinię :) Twoje zdanie na ten temat jest dla mnie niezwykle ważne.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...