poniedziałek, marca 10, 2014

TEST BALSAMU Z MANGO (KOJĄCA REGENERACJA), BALSAMU Z OLIWKAMI (GŁĘBOKIE NAWILŻENIE), BALSAMU Z JABŁKIEM (ZMYSŁOWA JĘDRNOŚĆ) LIRENE YOUNGY 20+

BALSAM Z MANGO KOJĄCA REGENERACJA LIRENE YOUNGY 20+
Moim zdaniem: na pierwszy ogień idzie zapach- świeży, soczysty, owocowy, dodający energii. Przywołuje w mojej pamięci słoneczne, radosne dni. Kiedy więc mam chandrę, po kąpieli stosuję ostatnio właśnie ten balsam. I tak, jak obiecuje producent, moja skóra jest miękka, pachnąca i nawilżona. A psyche ukojone.

Zdaniem producenta: Nowy Lirene Youngy Balsam z mango - Indyjska Harmonia - to wyjątkowe połączenie skutecznej pielęgnacji z egzotyczną dawką energii oraz owocową ucztą dla zmysłów. Formuła balsamu, dzięki zawartości wosku z mango, doskonale regeneruje skórę oraz przywraca jej niezwykłą miękkość. Wspaniały zapach dojrzałego mango rozpieszcza zmysły.
Udowodnione rezultaty*:
nadaje skórze miękkość: 100%
skóra staje się pachnąca: 100%
regeneruje skórę: 78%

Źródło: Test IN VIVO po 2 tygodniach stosowania

Poj.: 400 ml, Rekomendowana cena detaliczna: 16,99 PLN 


BALSAM Z OLIWKAMI GŁĘBOKIE NAWILŻENIE LIRENE YOUNGY 20+

Moim zdaniem: z oliwek produkuje się oliwę oraz najlepsze nawilżające kosmetyki, a jednocześnie są one same w sobie tak smaczne i wcale nietłuste. Lubię je jako dodatek do kanapek, sosów we włoskim stylu oraz na pizzy. Jedyne co mi w nich przeszkadza to zapach. A jednak zapach balsamu z oliwkami Lirene Youngy 20+ jest cudowny. Jak to możliwe? Nie wiem, ale jestem zachwycona ;) Moja skóra pachnie ładnie, jest odżywiona, nawilżona, miękka, na wiele godzin. Balsam świetnie się sprawdził po depilacji depilatorem- jest delikatny, nie podrażnia, a koi.

Zdaniem producenta: Sekretem skuteczności balsamu jest dobroczynne działanie południowych oliwek, które zapewnia ukojenie dla skóry i zmysłów po szaleństwach karnawałowej nocy. Balsam zawiera wosk z oliwek, dzięki czemu skóra staje się aksamitnie miękka. Oliwka, owoc z „drzewa wieczności” natłuści i głęboko nawilży suchą, spragnioną ukojenia skórę. Zniewalający zapach balsamu koi skórę, przygotowując na kolejną noc karnawałowej zabawy w Wenecji.
Udowodnione rezultaty *:
koi skórę: 100%
nadaje skórze miękkość: 96%
skóra staje się pachnąca: 93%

Źródło: Test IN VIVO po 2 tygodniach stosowania

Poj.: 400 ml Rekomendowana cena detaliczna: 16,99 PLN



BALSAM Z JABŁKAMI ZMYSŁOWA JĘDRNOŚĆ LIRENE YOUNGY 20+
Moim zdaniem: zapach zielonego jabłuszka kojarzy mi się z zapachem mydła w płynie w publicznych toaletach ;) Trochę więc sceptycznie podeszłam do nowego balsamu Lirene Youngy 20+ o takiej właśnie woni. Ale kiedy rozsmarowałam pierwszy raz produkt na swoim nadgarstku (tak początkowo sprawdzam, czy kosmetyk przypadnie mi do gustu), od razu zmieniłam o nim zdanie. Zapach jest świetny, świeży, dodający energii, przyjemnie jest go czuć na swoim ciele.
Balsam, tak jak poprzednie z serii Lirene Youngy 20+ , nawilża, zmiękcza, odżywia, wygładza, aż do następnej kąpieli i kolejnego stosowania.

Po przetestowaniu balsamów Lirene Youngy 20+ kojarzą mi teraz z szaleństwami młodości, radością, energią, zabawą, a także ze słońcem, upałem i wakacjami. Polecam- oceńcie same!


Zdaniem producenta: Lirene Youngy Balsam z jabłkiem – Nowojorski HIP-HOP - to połączenie efektywnej pielęgnacji z wielkomiejskim stylem światowej stolicy nowoczesnego tańca, zwanej „Big Apple”. Formuła balsamu, oparta na wyciągu z jabłka, pięknie uelastycznia skórę, dodając jej uwodzicielskiej jędrności. Jabłko - dzięki zawartości kwasów owocowych - delikatnie złuszcza i rozświetla, dodając promiennego blasku. Soczysty zapach jabłka wyzwala energię i pobudza ciało do tańca.
Udowodnione rezultaty*:
nadaje miękkość: 100%
skóra staje się pachnąca: 89%
ujędrnia skórę: 74%

Źródło: Test IN VIVO po 2 tygodniach stosowania

Poj.: 400 ml Rekomendowana cena detaliczna: 16,99 PLN

2 komentarze:

  1. Rowniez skusilam sie na balsam z tej serii. I potwierdzam ze jest super

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdą opinię :) Twoje zdanie na ten temat jest dla mnie niezwykle ważne.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...