Oto książki, do których wracam, które pamiętam i z których ciągle odkrywam coś nowego i cennego. To książki, które chciałabym Wam polecić, jeśli wciąż doskonalicie swoją rolę rodzica. Jestem pewna, że znacie niektóre z nich...
Lista wciąż otwarta...
1. "Żyć w rodzinie i przetrwać" R. Skynner, J. Cleese
Po książkę tę sięgnęłam już na studiach, ponieważ była to nasza lektura obowiązkowa :) Ale niech Was to nie odstrasza, lektury na pedagogice w większości były interesujące, i tak też stało się w tym przypadku.
"Żyć w rodzinie i przetrwać" to zapis rozmów Robina Skynner'a- cenionego w Wielkiej Brytanii terapeuty oraz Johna Cleese'a- znanego komika, założyciela "Latającego Cyrku Monty Pythona". Pełne poczucia humoru dialogi przeplatają się z psychologicznymi mądrościami o rodzinnych relacjach, począwszy od wyboru partnera na męża/żonę po wychowanie dzieci. Rozmówcy opierają się na różnych teoriach psychologicznych, tłumacząc nasze powszechne codzienne zachowania. Świetna książka, polecam ją absolutnie wszystkim, nie tylko nam-rodzicom, ale wszystkim, bo przecież wszyscy mamy rodziny i odgrywamy w nich pewne role.
"Żyć w rodzinie i przetrwać" to zapis rozmów Robina Skynner'a- cenionego w Wielkiej Brytanii terapeuty oraz Johna Cleese'a- znanego komika, założyciela "Latającego Cyrku Monty Pythona". Pełne poczucia humoru dialogi przeplatają się z psychologicznymi mądrościami o rodzinnych relacjach, począwszy od wyboru partnera na męża/żonę po wychowanie dzieci. Rozmówcy opierają się na różnych teoriach psychologicznych, tłumacząc nasze powszechne codzienne zachowania. Świetna książka, polecam ją absolutnie wszystkim, nie tylko nam-rodzicom, ale wszystkim, bo przecież wszyscy mamy rodziny i odgrywamy w nich pewne role.
2. "Szanujący rodzice, szanujące dzieci" S. Hart, V.K. Hodson

3. "Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły" A.Faber, E.Mazlish
W latach 90-tych rodzice masowo kupowali i czytali „Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły” A. Faber i E. Mazlish. To był obowiązkowy przewodnik po komunikacji rodzinnej. W naszej domowej biblioteczce także się znalazł, choć ciągle Mama komuś go pożyczała. Później na studiach sama sięgnęłam po ten poradnik i zaczęłam stosować poznane metody- w swoim rodzinnym domu, jak i z wychowankami, a od 4 lat, także odnosząc się do własnych Dzieci. Proponowane metody opierają się przede wszystkim na wzajemnych szacunku, zaufaniu i zrozumieniu. A. Faber i E. Mazlish są również autorkami innych poradników- również świetnych, więc polecam je wszystkie!
4. "Twoje kompetentne dziecko", J. Juul

5. "Wychowanie w duchu empatii" M.B. Rosenberg

Kolejna wspaniała książka oparta na na zasadach i praktyce Porozumienia bez Przemocy autorstwa dr Marshalla B. Rosenberg. Tym razem to publikacja samego autora metody. Twierdzi on, że wiele zmienia podejście do pociechy- kiedy czegoś oczekujemy zawsze prośmy, nigdy żądajmy! Karanie i nagradzanie to ta sama płaszczyzna manipulacji, powinniśmy więc zapomnieć o takich formach „motywacji”. I jeszcze coś równie istotnego- „naszym celem nie jest być dobrym rodzicem- ale rodzicem mniej głupim”. Przypominajmy sobie te słowa w trudnych chwilach.
6. "Księga Rodzicielstwa Bliskości" W. Sears, M. Sears

7. "Jak kochać dziecko" J. Korczak

Znam niektóre z tych książek, ale tylko po okładkach i tytułach, nie mam dzieci i raczej mieć nie będę (a na pewno nie w tym kraju), ale lektury bardzo przydatne dla młodych rodziców.
OdpowiedzUsuń