
W ostatnim czasie książek kulinarnych wydaje się mnóstwo, na potęgę. Dużo jest wydań słabych, przepisy kopiowane są z internetu lub pochodzą od niedoświadczonych "kucharzy", ryzykowne więc opierać się na ich radach. Nie brakuje także publikacji, które mają może interesujące przepisy, lecz brakuje im fotografii, które są- dla mnie przynajmniej- istotne, gdyż dopełniają całość. Są książki nijakie, są przepiękne. Są te tworzone pod konkretne diety, jak i wąską grupę odbiorców. Są wydania znanych autorów oraz tych, o których mało kto słyszał... Wśród wszystkich tych grup pojawiają się bestsellery. A czym wyróżnia się "White Plate na zdrowie"?








