poniedziałek, lutego 04, 2013

"SUBTELNA REWOLUCJA. CZYTANIE OD PIERWSZEGO ROKU ŻYCIA", G. Doman, J. Doman, Wyd. Helion 2013

Po rewelacyjnej lekturze "Subtelnej rewolucji. Liczenie od pierwszego roku życia", musiałam sięgnąć po kolejną książkę D. Domana. I tym razem się nie zawiodłam! Trochę obawiałam się powtórki faktów i dowodów naukowych autora i jego zespołu, jednak powtórki te były znikome, a cała treść okazała się znowu szalenie ciekawa. Do tego stopnia, że szkoda mi było w nocy spać, chciałam dowiedzieć się wszystkiego, co miał mi do przekazania G. Doman...

Człowiek najwięcej uczy się do 6. roku życia, czyli zanim po raz pierwszy pójdzie do szkoły. Niestety my- dorośli próbujemy przeszkodzić temu naturalnemu procesowi, wmawiając sobie i dzieciom, że szkoła nauczy wszystkiego, co do życia jest potrzebne. Gdy maluch poznaje świat wszystkimi swoimi zmysłami, kupujemy mu kojec i więzimy, by "był bezpieczny". Nie pozwalamy na eksplorowanie najbliższego otoczenia i domowych przedmiotów, podsuwając mu nudne zabawki. Nie zachęcamy do aktywności fizycznej, nie wychodząc codziennie na spacery i sadzając je przed TV. Nie rozwijamy jego mowy, nie rozmawiając z nim itd. ... Wymieniać można by jeszcze długo. Oto lista naszych rodzicielskich grzechów. Wydaje się nam, że czynimy tak dla dobra dzieci, tymczasem ograniczamy ich rozwój. Gdy nasi milusińscy osiągają 6 lat, proces rozwoju mózgu jest już zakończony!


Okazuje się, że naukę czytania stosuje się już od 1. roku życia u dzieci z uszkodzeniem mózgu, jako jedną z metod rehabilitacji. Nauka czytania wpływa na rozwój ważnych funkcji mózgu. Nie od dziś wiadomo, że praca mózgu połączona jest z "pracą ruchową" ciała. Ucząc dziecko czytać, usprawniamy więc jego rozwój fizyczny! Doman przytacza wiele przykładów swoich małych pacjentów, którzy potwierdzają skuteczność tej metody.

Czy zauważyliście, że kiedy w TV zaczynają się reklamy, dzieci porzucają swoje dotychczasowe zajęcia i skupiają swoją uwagę na ekranie? Dlaczego tak się dzieje? W jakim wieku najlepiej uczyć się języków obcych? Dlaczego tak wielu uczniów ma problemy z czytaniem? I wreszcie, w jaki sposób nauczyć niemowlę czytać, czy jest sens to robić i ile czasu musimy na to poświęcić? Warto poznać odpowiedzi na te i inne pytania dotyczące rozwoju poznawczego dziecka.

A na koniec przytoczę słowa Domana, którymi powinni kierować się rodzice i nauczyciele w procesie kształcenia dzieci: "Proces uczenia się powinien być rozrywką na najwyższym poziomie, ponieważ jest to najwspanialsza zabawa w życiu". Amen.


Do kupienia w księgarni Septem.pl

3 komentarze:

  1. Ja kupiłam sobie i Liczene i Czytanie i może dlatego, że obie przeczytałam jednego dnia jednak sporo powtórzeń wyłapałam i dużo musiałam w związku z tym przeskakiwać. Czytanie przekonuje nie dużo bardziej niż liczenie i na początek chyba tylko do czytania się ograniczymy. Obawy jakie mam związane są z fleksyjnością języka polskiego - obawiam się, że czytanie globalne nie jest dla nas najlepszym rozwiązaniem - ale i tak będziemy próbować.

    OdpowiedzUsuń
  2. Być może dlatego, że czytałam w nocy, byłam troszkę mniej uważna. Ale i tak jestem pod wrażeniem obu książek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapraszam na stronę www.czytanieglobalne.edu.pl
    Mamy w Polsce dwudziestoletnią tradycję zabawy w czytanie w oparciu o tę metodę. Na tej stronie jest o niej wszystko...

    Maria Trojanowicz-Kasprzak

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdą opinię :) Twoje zdanie na ten temat jest dla mnie niezwykle ważne.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...