Zdrowie intymne jest równie ważne jak każdy inny aspekt dbania o siebie. Dotyczy ono narządów kobiecych, a te w procesie wychowania i kultury osnute były, i jeszcze ciągle są, tajemnicą, wstydem i tabu. A przecież kobietą jesteśmy niezależnie od tego czy jesteśmy zagorzałymi katoliczkami czy wyznawczyniami innej religii, ateistkami, żonami, singielkami, heteroseksualne, w związku jednopłciowym, niemonogamicznym, czy mamy kilka czy ponad osiemdziesiąt lat! O swoje kobiece narządy musimy dbać niezależnie też czy jesteśmy aktywne seksualnie czy nie! Czy rodziłyśmy czy nie! To nie ma żadnego znaczenia! Istotne jest tylko to, że jesteśmy kobietami, nie wykluczając w tym osób transpłciowych i niebinarnych.