czwartek, marca 29, 2018

"CUDOWNY CHŁOPAK"- FILM CZY KSIĄŻKA?


Zazwyczaj jest tak, że adaptacja filmowa jest gorsza od książki. W przypadku "Cudownego chłopca" jest... Powiem tak: kto widział film, koniecznie musi sięgnąć po książkę, a kto już czytał książkę, powinien obejrzeć i film! Najlepiej w kolejności: najpierw książka, później film.


Film jest niesamowicie wzruszający, ale żeby to tylko w jednym momencie! Chusteczka potrzebna jest kilkakrotnie, a najlepiej trzymajcie całą paczkę w zasięgu ręki, na przykład zamiast popcornu ;) Obsada i gra aktorska doskonała- piękna i ciepła Julia Roberts, jak zawsze przezabawny Owen Wilson i wyjątkowy Jacob Tremblay. Jedynym słabym punktem ekranizacji jest dubbing. Jest również opcja z napisami, ale jeśli zamierzacie urządzić sobie kino familijne i obejrzeć film z młodszymi dzieciakami- no cóż, dubbing jest konieczny.

Z kolei "Cudowny chłopak" autorstwa R. J. Palacio trafia do serca czytelnika. Książka nie doprowadziła mnie do płaczu, co nie znaczy, że jest gorsza- o nie!- jest cudowna! Od 2012 roku utrzymuje się na liście bestsellerów „New York Timesa”. Otrzymała wiele krajowych i międzynarodowych nagród, w tym między innymi tytuł jednej ze 100 najlepszych książek dla młodzieży wszech czasów wg magazynu „Time", trafiła też na listę 100 hitowych bestsellerów „USA Today” oraz została książką roku Amazona w momencie debiutu. Nie często zdarzają się aż takie bestsellery- perełki!

"Mam na imię August. Nie powiem wam, jak wyglądam. Cokolwiek sobie wyobrażacie, w rzeczywistości jest pewnie gorzej. (...) Nie jestem zwykłym dzieckiem tylko dlatego, że nikt nie patrzy na mnie jak na zwykłe dziecko ".

10- letni August Pullman cierpi na niezwykle rzadką chorobę: "nieznany wcześniej typ dyzostozy żuchwowo-twarzowej, wywołanej przez autosomalną mutację recesywną w genie TCOF1 zlokalizowanym na chromosomie piątym, z towarzyszącym połowiczym niedorozwojem twarzy, charakterystycznym dla zespołu Goldenhara". Oznacza to, że chłopiec ma bardzo zniekształconą twarz, problemy ze słuchem, wzrokiem i jedzeniem, przeszedł kilkadziesiąt operacji. Z tego też względu nigdy nie chodził do szkoły, ucząc się w domu z mamą. Nadszedł moment, kiedy to Auggi rozpoczyna w końcu naukę w szkole i to od razu w piątej klasie . Cała rodzina ma mnóstwo obaw, najbardziej jednak przerażony jest Auggi. To inteligentny, niezwykle dojrzały emocjonalnie chłopak (jak to często bywa z dziećmi przewlekle chorymi). Pewnie miałby mnóstwo przyjaciół, gdyby... nie jego wygląd.

Historię Augusta Pullmana zarówno w książce, jak i w filmie poznajemy z perspektywy kilku osób- jego samego, jego siostry, jej przyjaciółki, chłopaka i rówieśników. To ciekawy zabieg. Oba media też, przekonująco ukazują, że liczy się piękno wewnętrzne, a to zewnętrze człowieka- niby banał, a jakże często o tym zapominamy... To również opowieść o odwadze, potrzebie akceptacji, byciu sobą, wyjątkowości każdego z nas...

Polecam książkę i film każdemu z Was!


Kategoria wiekowa: 10+
Ilość stron: 416
Oprawa: miękka

2 komentarze:

  1. Oglądałam film, nie czytałam książki. A może powinnam zrobić na odwrót i najpierw przeczytać książkę, a później obejrzeć film? Tak czy inaczej film mi się bardzo podobał :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lepiej najpierw przeczytać książkę, później pójść na film, ale skoro już film widziałaś, czas na książkę ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdą opinię :) Twoje zdanie na ten temat jest dla mnie niezwykle ważne.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...