Ostatnie lata przyniosły wyraźny trend w literaturze skoncentrowanej na kobiecości, feminizmie, sile kobiet i tzw. herstorii, czyli historii opowiadanej z perspektywy kobiet, ich doświadczeń i aktywności społecznej. Coraz częściej to właśnie takie książki trafiają na listy bestsellerów, wzbudzają szerokie dyskusje i wpisują się w dialog o prawach kobiet, równości i odzyskiwaniu głosu tych, których historie dotąd były marginalizowane.
Współczesna literatura kobieca coraz częściej nie ogranicza się tylko do opowiadania o osobistych losach bohaterek, lecz łączy indywidualne narracje z szerokimi kontekstami społecznymi i politycznymi. Fenomen ten widoczny jest zarówno w literaturze popularnej, jak i ambitniejszej prozie. Autorki badają pamięć historyczną, mechanizmy władzy, bariery kulturowe oraz sposób w jaki patriarchalne struktury wpływały i wpływają na życie kobiet. Książki te pełnią dziś rolę literackich wehikułów pamięci, które przywracają sylwetki nieznanych lub zapomnianych bohaterek i stawiają pytania o to, co oznacza bycie kobietą w różnych epokach i kontekstach.
W ten nurt znakomicie wpisuje się powieść „Parasolki. Powieść o losach polskich sufrażystek” Dominiki Buczak. To książka, która przenosi nas do lat 1908–1920, czasu burzliwego zarówno dla historii Polski, jak i dla ruchu kobiecego.
Literatura feministyczna, taka jak najnowszy tytuł Dominiki Buczak, nie tylko opowiada historię, ale też buduje świadomość. Pokazuje ciągłość walki o prawa kobiet, uczy wdzięczności wobec tych, które były przed nami, i przypomina, że wiele zdobyczy nie było dane raz na zawsze. Co ważne, nie są to książki „tylko dla kobiet”. To opowieści o społeczeństwie, zmianie i odpowiedzialności zbiorowej. O tym, jak bardzo perspektywa wpływa na to, co uznajemy za ważne i godne zapamiętania.
Trend na publikacje herstoryczne i feministyczne pokazuje, że czytelnicy chcą dziś opowieści mądrej, empatycznej i odważnej. Chcą historii, które nie upraszczają świata, ale go tłumaczą. Które nie boją się emocji, a jednocześnie są zakorzenione w faktach.
„Parasolki” Dominiki Buczak są tego doskonałym dowodem na to, że powieść może być jednocześnie literacko wciągająca, historycznie ważna i społecznie potrzebna.
🌂
Wpis powstał we współpracy z Wydawnictwem Literackim,
nie miało to jednak wpływu na moją opinię o książce.
Dziękuję za przekazanie egzemplarza recenzenckiego!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za każdą opinię :) Twoje zdanie na ten temat jest dla mnie niezwykle ważne.