Wiem, wszystko wiem i rozumiem- mamy dosyć wysłuchiwania protestów naszych dzieci:
"Nie, nie pójdę do cioci!"
"Nie będę tego jeść!"
"Nie pójdę do przedszkola/ szkoły!"
"Nie lubię cię!"
...
Znacie to, prawda?
"Nie, nie pójdę do cioci!"
"Nie będę tego jeść!"
"Nie pójdę do przedszkola/ szkoły!"
"Nie lubię cię!"
...
Znacie to, prawda?
Mam ogromny sentyment do czasów PRL-u. Niewiele z niego wtedy rozumiałam. A dzisiaj chciałabym poznać, jak to było naprawdę, dlatego sięgnęłam po książkę Michała Przeperskiego.