Czytaliście najkrótszą książkę Olgi Tokarczuk pt. "Zagubiona dusza", którą zilustrowała artystka Joanna Concejo? Jeśli nie, to bardzo Wam ją polecam! A jeśli znacie ten tytuł, spieszę z wiadomością, że duet tychże utalentowanych kobiet wydał kolejną powieść- "Pan Wyrazisty" 😍
Jak zachęcić najmłodszych do nauki języka angielskiego? Pokazać im, że dzięki znajomości języka, ich możliwości poznawania i dostępności świata będą większe. Łatwo powiedzieć. Rzucając takim tekstem, pewnie i tak nie zmienią swojego nastawienia 😅
Każdy, kto jeździ nad morze, z pewnością się na nie natknął. Bez znaczenia, czy jest to nasz zimny Bałtyk, ciepły jak zupa Adriatyk, głęboki Ocean Spokojny, czy lodowate wody arktyczne... Meduzy opanowały wszystkie szerokości geograficzne. I nie tylko morza i oceany. Pewne gatunki żyją nawet w wodach słodkowodnych.
Oto- napisana dla dzieci- historia kobiety, która mimo wielu trudności, działała na rzecz ratowania planety, praw kobiet i praw człowieka, wolności i demokracji.
(...) Jestem podróżnikiem zatrzymującym się w różnych motelach. Ta podróż sprawiła, że z wielu rzeczy musiałem zrezygnować, wiele również musiałem przełożyć na później. Dom, rodzinę, pracę, miłość. Początkowo celem tej podróży nie było zdobycie czegoś konkretnego. Wręcz przeciwnie, zakładałem raczej, że nie rozpocząłbym jej, póki bym się paru rzeczy nie pozbył. Ale na pewno też miałem małą nadzieję, że u kresu wędrówki coś jednak z niej wyniosę. Jeżeli tak się stanie, zapewne będzie to uczucie niczym niezmąconej stabilności. To proste pragnienie. Prawdę mówiąc, myślę, że nie sposób nie wynieść niczego z tak długiej podróży. (...)"
Dzieci to świetni filozofowie. W ich naturze jest obserwować, bycie uważnym, zadziwienie, a co za tym idzie, częste zadawanie pytań.
Była autorytetem dla muzyków. Nauczyciele katowali swoich uczniów utworami w jej wykonaniu. Była znakomita. Najlepsza skrzypaczka w Polsce. A przy tym piękna i wyemancypowana kobieta.
Kiedy byłam nastolatką, i dziewczyna miała okres, mówiło się, że ciotka do niej przyjechała. Czy współczesne nastolatki nadal używają takiego określenia? "Ciotka" zawsze brzmiało mi jakoś wulgarnie. Zdecydowanie lepiej "miesiączka", "okres", a "menstruacja" daje się słyszeć już zdecydowanie dojrzalej.
"Tak oto w Domu Bożym, zaczęła się moja kariera kryminalistki, tyle że zamiast rewolweru miałam lejące pióro, a moją nagrodą nie było srebro, lecz książki."
Każdy z nas jest inny, wyjątkowy. Tylko u niektórych widać to na pierwszy rzut oka. Różne proporcje ciała, niepełnosprawności, tatuaże, kolczyki, płcie, zachowania, ubrania, style życia, kolor skóry, wyraz twarzy... Jesteśmy tacy różni, że nie znajdziemy na świecie dwóch takich samych osób. Jakie to fascynujące!