środa, czerwca 17, 2015

JAK KUPOWAĆ PODRĘCZNIKI?



Koniec roku szkolnego już tuż tuż. Za moment dzieciaki będą mogły cieszyć się 2 miesiącami wolności od nauki, zabawą, letnimi przygodami. Kiedy sama byłam uczniakiem denerwowało mnie, że już od połowy lipca we wszystkich marketach proponowano już wyprawkę na nowy rok szkolny. Podręczniki, zeszyty, piórniki, plecaki itp.- po co to komu we wakacje?!

Komplet podręczników kosztuje od ok.300zł do szkoły podstawowej do nawet 600zł do szkoły średniej! Do tego doliczyć trzeba artykuły papiernicze, strój do w-f i prawdopodobnie nowe ubrania na sezon jesienny. Jak podaje Ministerstwo Edukacji Narodowej: według badań CBOS przeprowadzonych na początku roku szkolnego 2013/2014 rodzice na wydatki związane z wyprawką dziecka przeznaczyli średnio 1199 zł. Całe szczęście od roku szkolnego 2014/2015 decyzją Rady Ministrów podręczniki dla klas I szkoły podstawowej będą własnością danej placówki oświatowej. W praktyce oznacza to, że tegoroczny pierwszak otrzymał bezpłatny elementarz do edukacji polonistycznej, matematycznej, przyrodniczej i społecznej. Po zakończeniu roku szkolnego oddaje go do szkolnej biblioteki dla następnego rocznika, a na kolejny rok 2015/2016 otrzyma znowu bezpłatną książkę. Idea świetna, jednak cały czas pozostaje rzesza dzieciaków, które nie kwalifikują się do zmian dotyczących darmowych książek i ćwiczeń. I rodzice muszą płacić...

Jeśli więc chcesz zaoszczędzić trochę pieniędzy, np. na nadchodzący urlop, przeczytaj poniżej moje wskazówki, jak kupować podręczniki.

Po 1.: zrób pisemny wykaz potrzebnych tytułów.
Nie ma nic gorszego niż ciągła niewiadoma. Teraz wiem o książkach do matematyki, polskiego i angielskiego, a w sierpniu sprawdzę sobie do biologii, fizyki i chemii. NIE! Poświęć czas teraz na stworzenie całkowitej listy niezbędnych podręczników! Zrób raz, a dobrze!

Po 2.: kup wszystko w jednym miejscu. Nie warto biegać od księgarni do księgarni i kupić trochę tu, trochę tam, a resztę zostawić na zakupy internetowe. Poszukaj miejsca, gdzie kupisz wszystko od razu. Zaoszczędzisz nie tylko swój cenny czas, ale i stres związany z poszukiwaniem oraz pieniądze stracone na benzynę czy kilka mniejszych przesyłek.

Po 3.: skorzystaj z kiermaszu szkolnego. Jest szansa, że kupisz wszystko w jednym miejscu i to w szkole. Nie będziesz musiała jeździć po mieście w poszukiwaniach. Kiermasze są zazwyczaj organizowane pod koniec czerwca- jeśli z nich skorzystasz, zaoszczędzisz czas i święty spokój we wakacje ;)

Po 4.: nie kupuj na ostatnią chwilę. Kupując podręczniki już w czerwcu masz szansę skorzystać z promocji. Poza tym, będziesz mieć wakacje bez zmartwień. Im bliżej początku roku szkolnego, tym dłuższe kolejki i większy stres.

Po 5. kupuj przez internet. W tym przypadku ceny są niższe niż w stacjonarnych księgarniach i na kiermaszach. Musisz tylko porównać ceny różnych sklepów. Kupując przez internet jest taniej, możesz liczyć na dodatkowe rabaty i dostawę gratis. Nie tracisz czasu na stanie w kolejkach, nie wydajesz na benzynę, możesz zaoszczędzić nawet kilkadziesiąt procent! Atrakcyjną ofertę proponuje np. www.taniaksiazka.pl.

Po 6. dowiedz się, czy przysługuje Ci rządowy program "Wyprawka szkolna". Jest on skierowany do rodzin z trudną sytuacją finansową oraz przysługuje uczniom z niepełnosprawnościami: słabowidzących, niesłyszących, słabosłyszących, z niepełnosprawnością ruchową (w tym afazją), z autyzmem (w tym z zespołem Aspergera), z upośledzeniem umysłowym w stopniu lekkim, umiarkowanym lub znacznym.

Mam nadzieję, że trochę Wam pomogłam ;)

4 komentarze:

  1. Ja byłam fanką używanych podręczników jak chodziłam do szkoły. Najgorsze było jak wprowadzali co roku nowe. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też żałuję, że tak się stało. Całe szczęście od tego roku szkolnego wprowadzono podręczniki bezpłatne dla uczniów (jak wspomniałam w teście) i co roku zakres ma się poszerzać o kolejne nowe roczniki.

      Usuń
  2. dobre rady :) na szczęście ja na razie nie mam tego problemu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja szukam takiej księgarni internetowej, w której kupię wszystko. Niestety, mój syn idzie teraz do 3 klasy podstawówki i nie obejmuje go program bezpłatnych podręczników. Mało tego - nie ma podręczników, bo każda książka jest typowymi ćwiczeniami. Kupuję więc pakiet 20 ćwiczeń + dodatki + angielski (który też ma dwa ćwiczenia). Nie ma sensu biegać po różnych księgarniach - kupuję wszystko hurtem :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdą opinię :) Twoje zdanie na ten temat jest dla mnie niezwykle ważne.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...