wtorek, lutego 11, 2014

STARTUJE NOWY KONKURS!

Do 23 lutego do godz. 23.59 czekam na Wasze komentarze z propozycją
zabawy z maluszkiem pobudzającej przynajmniej jeden ze zmysłów.
Przypomnę, że mamy zmysł słuchu, wzroku, dotyku, węchu i smaku, równowagi oraz czucia.

W swoim komentarzu koniecznie zostawcie adres mailowy,
na który wyślę Wam informację o ewentualnej wygranej.

Jak zawsze przy okazji konkursu dodam, iż będzie mi miło, jeśli polubicie na FB mojego bloga (o tutaj) lub staniecie się jego Obserwatorami (nie jest to jednak warunek wzięcia udziału w zabawie).

Do wygrania jest jedna książka
"Nowe gry i zabawy pobudzające wszystkie zmysły"
Wydawnictwa Jedność


Sponsorem nagrody jest:


Czekam na ciekawe i kreatywne propozycje zabaw!

P.S.
Przypomnę jeszcze, że wszystkie komentarze są widoczne dopiero po mojej moderacji, czyli zaakceptowaniu. Nie bądźcie więc zdziwieni, że nie pojawiają się od razu, a dopiero po np. kilku godzinach...

6 komentarzy:

  1. Jestem Anna mam taki pomysł trzeba zrobić kostkę wśrodku wypełnić gąbką obszyć materiałem a każdy bok obszyć dodadkowo z jednej strony futerkiem sztucznym,z drugiej taśmami rzepowymi,kolejną ściankę szeleczącym materiałem a ostanią z frędzelkami myślę że to doskonale pobudzi zmysł dodyku.mój e-mail rosiakanna1@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Aktualnie jestem w trakcie wyczuwania alfabetu i liczydla z filcu i koralikow. Nie bardzo potrafię to opisać. Nasza ostatnia zabawka był kawałek kartonu na który przykleilam rolki po ręczniki papierowym tworząc rynny. Na górna rynnę rzuca się kuleczke np z plasteliny. Świetnie uczy refleksu. Książka bardzo mi się przyda. Mam dwie córki. Młodsza 3 tygodnie temu skończyła roczek, starsza wczoraj miała 2 urodzinki. Zaczyna brakować nam pomysłów i inspiracji do zabawy. Chciałabym, aby starsza się rozwijała i nie zatrzymała się na poziomie młodszej siostry.
    Mój e-mail
    mala.asia.kmiec@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  3. My mieliśmy wiele zabawy podczas pobudzania zmysłu smaku. Kilka małych łyżeczek a na nich różne smaki. Na jednej kilka kropel soku z cytryny, słona woda, dżem truskawkowy, mus jabłkowy , gorzkie kakao. Mały testował razem z nami robił mini fajna zabawa.
    Jeśli chodzi o dotyk to na podłodze poukładałam kilka różnych materiałów. Pod niektórymi był fasola czy ryż. Mały chodził boso i z miękkiego futerka kiedy wszedł na ziarenka bardzo się zdziwił.

    mój mail babskiswiat@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Potrzebne jest pudło, w którym robimy otwór (w jego spodzie). Następnie układamy je tak, aby otwarcie było po naszej stronie, a otwór po stronie dziecka (siedzimy naprzeciwko siebie). Dziecko wkłada rączki przez otwór i próbuje zgadnąć czym jest przedmiot, który mu akurat podaję. Oczywiście widzę go tylko ja, dziecko musi się zdać na zmysł dotyku, który zresztą jest świetnie przez tą zabawę kształtowany. Staramy się aby przedmioty miały różnoraką ale i charakterystyczną strukturę bądź kształt-pomarańcza,linijka, długopis, maskotka, kora drzewa, muszelka itd. Oczywiście dbamy aby elementy były dopasowane do wieku dziecka-nie mogą być zbyt małe czy też kruche lub zbyt trudne, aby nie zniechęcić szkraba :)

    podopieczni@gmail.com

    pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ulubiona zabawa dzieci czy to w wieku przedszkolnym czy wczesnoszkolnym o którą często mnie dzieci prosiły na zajęciach, to tajemnicza/magiczna skrzynia. Do skrzyni wkładamy przedmioty (mogą być to rzeczy ograniczone tematycznie np. owoce, warzywa, zabawki w sali itp. lub miszmasz). Każde dziecko po kolei wkłada rękę do skrzyni i próbuje za pomocą zmysłu dotyku odpowiedzieć co to za przedmiot.

    pinklifebyklara@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  6. My proponujemy włączyć nosy do zabawy :) Na identycznych kartkach papieru, na których zostało napisane "POWĄCHAJ", należy nakleić taśmę dwustronną, a na niej przyklejamy wacik nasączony różnymi zapachami. Na przykład- kawą, sokiem (cytrynowym, malinowym, pomarańczowym..), perfumami, wyciśniętym czosnkiem, czy cebulą, octem, olejki zapachowe (sosnowy, waniliowy...). Możliwości jest mnóstwo, a jak się okazuje wcale nie tak łatwo zgadnąć co to za zapach...
    Na koniec można porozmawiać z dzieckiem- dlaczego coś pachnie, dlaczego podczas kataru nic sie nie czuje, jaki jest jego ulubiony zapach, a z czym kojarzą mu się brudne zapachy...

    Pozdrawiamy :)

    na FB lubię jako Agnieszka Zazulak
    obserwuję jako agamama
    zazulak@o2.pl

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdą opinię :) Twoje zdanie na ten temat jest dla mnie niezwykle ważne.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...