wtorek, maja 10, 2011

NARODZINY RODZINY

Nasza ciąża była jak najbardziej zaplanowana. Na kilka miesięcy PRZED, zasięgnęłam opinii ginekologa, zrobiłam podstawowe badania, zaczęłam łykać kwas foliowy, razem z mężem bardziej uważaliśmy na to co jemy i pijemy. Powinnam więc być gotowa. A jednak, kiedy ujrzałam dwie kreski na teście ciążowym byłam w szoku. Oczywiście z Przyszłym Tatusiem bardzo się cieszyliśmy, ale ja byłam przerażona. Ze strachu trzęsłam się jak galareta!
Wspólnie postanowiliśmy, że nie pochwalimy się nikomu, póki nie potwierdzi mojego stanu lekarz. Pamiętam, że to była niedziela. W poniedziałek, wczesnym rankiem każde z nas wyruszyło do swojej pracy. O godzinie 8 o ciąży wiedziała już rodzinka z Białegostoku. I to nie ja się wygadałam! Wieczorem wiedzieli już o tym zaprzyjaźnieni sąsiedzi. I to znowu nie ode mnie! Później została wtajemniczona moja teściowa. Zostało mi więc poinformować moich najbliższych. Musiałam pochwalić się telefonicznie, bo tak się trzęsłam ze szczęścia, że inaczej nie byłam w stanie tego zrobić. Miało być zupełnie inaczej, ale i tak było wzruszająco...

Pierwsze USG i widok bijącego małego serduszka zmieniło mnie na zawsze. Jeśli jesteście Mamami, znacie pewnie to uczucie. Wtedy właśnie po raz pierwszy ze spokojem, już bez strachu pomyślałam- będę mamą.

Od samego początku Przyszły Tatuś bardzo się o mnie troszczył. Zresztą wcześniej też o mnie dbał, ale teraz jeszcze bardziej i jakoś tak inaczej. Zwykle facet czuje, że jest ojcem, kiedy po raz pierwszy dostaje w ramiona swoje dziecko. Byłam pewna, że z moim też tak będzie. Zauważyłam jednak, że Tatuś narodził się już podczas pierwszego wspólnego USG. Od tego czasu rozmawia z brzuchem, śpiewa, głaszcze, puka do niego i czeka na odpowiedź Synka. A ja wzruszam się za każdym razem... Lubię mówić, że jesteśmy w ciąży oboje. Bo każde z nam przeżywa ten stan, choć po swojemu. Mam poczucie, że już tworzymy RODZINĘ Z DZIECKIEM.

A jak to było u Was? Podzielcie się swoimi doświadczeniami!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdą opinię :) Twoje zdanie na ten temat jest dla mnie niezwykle ważne.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...